Bal maskowy

 

Dodano: 07-07-12 Autor: Ewa Drab Kategoria: Teatr
Żaden człowiek nie jest wolny. Jako element większego systemu, od rodziny i najbliższego środowiska po społeczeństwo składające się na państwo, każdy dostosowuje się, nagina, udaje, robi dobrą minę do złej gry, kłamie i gubi się w pułapkach zastawionych przez samego siebie. Chociaż „Kochanek” Harolda Pintera powstał w 1962 roku, a więc równe pół wieku temu, to nadal przemawia do odbiorcy zrozumiałym, ironicznym językiem, który barwnie i niebezpośrednio opisuje to, co wcześniej czy później staje się udziałem każdego – grę uczuciami, przeciąganie liny w związkach międzyludzkich i zakładanie masek. Zakładanie masek, przede wszystkim.
„Kochanek” otworzył wakacyjny sezon w Teatrze Śląskim „Lato w Malarni”. Na odnowionej i niedawno ponownie otwartej scenie po raz pierwszy spektakle będzie można oglądać przez lipiec i sierpień, miesiące teatralnej posuchy. Jeśli projekt odniesie sukces możemy spodziewać się, że śląska publiczność zapomni w następnych latach, na czym polega sezon ogórkowy w teatrze. Patrząc po frekwencji na pokazie przedpremierowym „Kochanka” wszystko wskazuje na pozytywny rozwój wydarzeń. Sala pękała w Kochanekszwach, obsługa dostawiała krzesła, klimatyzacja działała na pełnych obrotach, aby poradzić sobie z ochłodzeniem tłumów. Trudno powiedzieć, czy widzów przyciągnęła niska cena biletów, znakomity repertuar, czy szansa obcowania z teatrem w czasie, gdy zazwyczaj nie było takiej możliwości. Wnioski są jednak pewne: mylili się ci, którzy twierdzili, że kultura nie prosperuje na Śląsku.

Lokalną wersję „Kochanka” przygotowało Stowarzyszenie Teatralne Rawa, istniejące dopiero od września ubiegłego roku. Tekst Pintera stanowi wdzięczny materiał do interpretacji, zwłaszcza że jest nadal aktualny i trafny w diagnozowaniu ludzkiego zachowania, dlatego w rękach reżyserki Bogumiły Murzyńskiej i utalentowanych aktorów „Kochanek” okazał się godnym otwarciem „Lata w Malarni”. Punkt wyjścia jest prosty, a uwaga skupiona zostaje w całości na pracy aktorów – otoznudzone małżeństwo szuka możliwości wprowadzenia pikanterii i świeżej energii w dynamikę swojego związku. Para decyduje się na specyficzną grę, która przypomina stąpanie po kruchym lodzie – może krzywdzić i zawieść bohaterów w pułapkę masek, pozorów i fałszywych tożsamości.

Kochanek5Chociaż spektakl utrzymany jest w lekkiej konwencji okraszonej subtelnym humorem, to atmosfera sztuki okazuje się równie krucha, co gra, której podejmują się małżonkowie. Szybko okazuje się, że pod uśmiechami i ironicznym dowcipem kryje się zagubienie współczesnego człowieka, który nie potrafi okiełznać apetytu na coraz głębsze doznawanie. Znudzenie staje się określeniem dla pokolenia trzydziestolatków – osiągających wiele, żyjących szybko i niespoczywających na laurach, wciąż poszukujących. Wrażenia, również te dotyczące uczuć i związków muszą być potęgowane, aby nie obumarły zupełnie. Bezustannie zmieniane role czynią z bohaterów życiowych aktorów, dla których wszystko przestaje być prawdziwe, a słowa dotyczące miłości mieszają się z pytaniami o kolację. Jak to autor sztuki, nagrodzony Noblem w 2005 roku Harold Pinterpowiedział, podział między prawdą i fałszem jest płynny, dana rzecz może być jednocześnie prawdziwa i fałszywa. Czy takie właśnie jest małżeństwo Sary i Ryszarda? Warto przekonać się na jednym ze spektakli „Lata w Malarni”.

Ewa Drab

Harold Pinter „Kochanek”, Stowarzyszenie Teatralne Rawa; reżyseria: Bogumiła Murzyńska; scenografia, kostiumy: Paweł Frankiewicz; obsada: Ewa Kubiak, Bogusław Kudłek; światło: Bartosz Odrobiński; premiera 6 lipca 2012 w Teatrze Śląskim w ramach cyklu „Lato w Malarni”;

źródło: http://portalkatowicki.pl/kultura/teatr/2190-bal-maskowy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s