Zima na lato

Dodano: 21-07-12 Autor: Krzysztof Chmielewski Kategoria: Teatr
Wstyd się przyznać, ale z teatrem jestem nieco na bakier. Ostatnimi czasy zajmuje mnie przede wszystkim literatura i film. A to źle. I nie chodzi o to, by zwyczajnie się „odchamić”.

O magii sceny przypomnieli mi aktorzy z Teatru Rawa prezentując sztukę Rolanda Topora Zima pod stołem(tłumaczenie z oryginału Ewa Kuczkowska). Nie jest to nowość na polskich scenach i ekranach. Warto przypomnieć, że wystawiała to już w 1996 Ewa Pytka-Chylarecka. W dodatku w Tetrze Telewizji. Nie pierwszyzna to także u nas, w Katowicach. Spektakl miał swą premierę 22.09.2011r. w Klubie Old Timers Garage (Piotrowice) i od tego czasu cieszy się sporym uznaniem. Na ostatnim pokazie w Malarni był nawet nadkomplet! A jedno miejsce znalazło się i dla mnie.

Dobry spektakl jest jak porządna dawka energii. Kiedy zgasły światła, a gwar widowni na dźwięk dzwonka stopniowo tracił na sile, zaczęło się to, co daje tę osobliwą przyjemność. Chodzi mi o tę subtelną nieobecność towarzyszących nam ludzi. Nagle znikają, gdy postaci ukazujące się w snopach światła, niby do siebie, a jednak do każdego z nas kierują kolejne zdania. W ciemności stajemy się indywidualnymi odbiorcami równocześnie będąc elementem składowym całości tworzącej przeciwwagę dla emocji płynących ze sceny.Zima pod stołem zaś wszystkich rozgrzała. Bez wyjątku.

Oklaski rozbrzmiewały tak długo, że aktorzy na scenę wychodzili kilkakrotnie, rozpromienieni, zadowoleni, że udało im się zadowolić publikę. I to prawda.

Banalnym, kolokwialnym niemal stwierdzeniem będzie to, że Teatr Rawa wykonał świetną robotę. Sztuka, jaką udało im się zaadaptować, bawi, uczy, dokazuje, a co najważniejsze – cieszy i zostaje w pamięci. Olśniewający talent aktorski, ascetyczne dekoracje, genialne operacje świetlne… Do tego nienachalna muzyka i obezwładniający humor. I szczerość. Wszystko to sprawiło, że ożyła we mnie krew zastała po tygodniach zapełnionych literaturą.

O czym traktuje sztuka Topora? To farsa, groteskowa i absurdalna historia miłosna. Rzecz dzieje się w Paryżu, gdzie Florence (Ewa Kubiak), skromna tłumaczka, wynajmuje część swojego mieszkania emigrantowi Drogomirowi (Krzysztof Wrona). Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby wyżej wymieniony mieszkał w osobnym pokoju. Ten jednak ulokowany został… pod stołem. O dziwo, jest mu tam dobrze. Przynajmniej do czasu, aż „w odwiedziny” wpada kuzyn Griszka (Michał Piotrowski), a przyjaciółka głównej bohaterki – Raymonde (Monika Szomko) postanawia towarzystwo rozdzielić. Mamy więc absurd delikatnie zakrapiany erotyzmem.

To sztuka, której przegapić nie wolno. Jeśli ktoś szuka subtelnej, wysmakowanej komedii, zastrzyku pozytywnej energii i chwili wytchnienia od szarej, upalnej rzeczywistości, niech wpadnie ostudzić złe emocje. Zima… latem nie zawsze się zdarza. A na taką też nikt nie narzeka, bo nie ziębi, a grzeje od środka i rozpala zmysły.

Na koniec pozwolę sobie zacytować Griszkę, jednego z bohaterów, który w końcowej scenie mówi: Nawet pani nie wie, ile dla mnie znaczy to wspomnienie. Tej zimy po stołem… Dodam do tego, że i Wy, Drodzy Czytelnicy, nie wiecie, jak wiele w moje życie ta sztuka wniosła. Ten spektakl ma w sobie sporo tromu¹ .
Chyba znów wybiorę się do teatru.

¹ Pojęcie „trom” pojawia się w treści komedii. Wyjaśnione jest jako trudno definiowalna, pozytywna energia wypełniająca określoną przestrzeń.

Roland Topor – Zima pod stołem (L’hiver sous la table), przekład: Ewa Kuczkowska, reżyseria: Ewa Kubiak, scenografia: Małgorzata Suwalska, kostiumy: Katarzyna Pawłowska, obsada: Ewa Kubiak, Monika Szomko, Krzysztof Wrona, Michał Piotrowski; spektakl zaprezentowany 20 lipca 2012 w Teatrze Śląskim w ramach cyklu „Lato w Malarni”;

źródło: http://www.portalkatowicki.pl/kultura/teatr/2208-zima-na-lato

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s